Pogotowie SMS

Tutaj działa sekcja szybkiego reagowania. Ta forma prośby o modlitwę jest przeznaczona jedynie dla kapłanów. Bracie Kapłanie jeżeli jesteś w takiej sytuacji, że natychmiast jest Ci potrzebna modlitwa, skorzystaj z możliwości wysłania sms na numer: 694 215 898

Po wysłaniu na ten numer sms z prośbą o modlitwę, przesyłamy intencję do naszej sekcji szybkiego reagowania, czyli 24 sióstr zakonnych, które po otrzymaniu wiadomości, w możliwie krótkim czasie podejmują się modlitwy w danej intencji. Dodatkowo często ofiarując post, mszę św, czy adorację w przesłanej im intencji.

Pierwszy zespół:
  • s. Natalia,
  • s. Hiacynta,
  • s. Regina,
  • s. Gabriela.
Drugi zespół:
  • s. Teresa,
  • s. Renata,
  • s. Katarzyna,
  • s. Joanna.
Trzeci zespół:
  • s. Faustyna,
  • s. Dominika,
  • s. Rafaella,
  • s. Maksymiliana.
Czwarty zespół:
  • s. Maria,
  • s. Magdalena,
  • s. Barbara,
  • s. Celestia.
Piąty zespół:
  • s. Kanizja,
  • s. Mirosława,
  • s. Alicja,
  • s. Agnieszka.
Szósty zespół:
  • s. Katarzyna - Zgromadzenie Sióstr Męki Pana Naszego Jezusa
  • s. Marta - Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi
  • s Teresa - Zgromadzenie Sióstr Miłosierdzia św. K. Boromeusza
  • s. Beata - Zgromadzenie Sióstr Najśw. Rodziny z Nazaretu

Jeżeli są siostry zakonne, które chciałaby się włączyć w ten rodzaj pomocy, zapraszamy do .

Świadectwo - s. Katarzyna, nazaretanka  

Czym jest dla mnie posługa w pogotowiu smsowym?
Najprościej - najszybszą formą pomocy kapłanowi, to jest coś, co mogę zrobić zawsze, niezależnie od okoliczności, mojej pracy, itp. Nie muszę podejmować żadnych wielkich czynów. Te SMS-y zastają mnie w tak różnych sytuacjach, ale zawsze mogę od razu zwyczajnie się pomodlić. Ufam, że moja modlitwa może choć troszkę pomóc. Dostając sms czuję się w jakiś sposób odpowiedzialna za konkretnego człowieka. 
Z taką intencją włączyłam się w to dzieło. 

Świadectwo - s. Benedykta  

Sms-owe prośby o modlitwę za kapłanów, które otrzymuję, to zwykle bardzo dramatyczne sytuacje kapłanów. Nazywam je ciężki kaliber :) , bo wymagają doprawdy szybkiej modlitwy i błagania Pana o pomoc. I często okupuję je wieloma przeciwnościami, atakami Złego, któremu widocznie przeszkadzam w jego niecnych zamiarach. Jednak prawie nigdy nie dowiaduję się czy moja modlitwa skutkuje, ale skoro dostaję takie cięgi, to pewnie choć trochę na coś się przydaje. ;) I choć to wymaga wiele trudu, nadal chcę służyć, bo na co dzień widzę, jak bardzo kapłani potrzebują wsparcia.  
Reszty dowiemy się po drugiej stronie życia :)

Świadectwo - s. Gabriela, betanka

Jak rozumiem posługę w smsowym pogotowiu modlitewnym?
Jest w Ewangelii św. Łukasza scena uzdrowienia paralityka, którego przynieśli inni i „ spuścili go wraz z łożem na sam środek, przed Jezusem.”- Łk 5,19.  Moja posługa w pogotowiu modlitewnym to wstawiennictwo na „gorącej linii” między konkretnym kapłanem a Jezusem Chrystusem. W chwili otrzymania prośby o modlitwę kapłan zostaje duchowo zaniesiony w sam środek przed Jezusa Eucharystycznego i złożony w Jego Sercu – w najbardziej bezpiecznym miejscu. W czasie codziennej adoracji Najświętszego Sakramentu wraz z całą wspólnotą składamy go u stóp Jezusa w Hostii, prosząc Pana, by On sam go dotykał i leczył. 
Jest to wstawiennictwo w powierzonej mi  intencji w każdej chwili dnia i nocy. Często przez sen, słysząc przychodzący sms, oddaję kapłana Jezusowi - Ty Panie jesteś Bogiem żywym, znasz jego serce, dotykaj go swą łaską…