Felietony

Opis świata, który często do nas dociera nosi na sobie ślad autora. Ważne jest to, o czym słyszymy, ale również i to, kto o tym pisze. Świadczą o tym postawione akcenty i wyróżnienia. Zawsze jednak pojawia się problem prawdy i obiektywizmu. Chrześcijanin w kierowaniu się tymi kryteriami nie pozostaje sam. Prawda Bożego Słowa pozwala docierać do ukrytych znaczeń. Odkrywać sens zdarzeń i nie zawężać ich do tego tylko, co można zobaczyć i dotknąć. Tak właśnie chcemy postrzegać świat. I dzielić się tym, o czym wszyscy mówią albo tym, co osobiście staje się doświadczeniem naszego życia. Zawsze jednak przeglądając doczesność w wieczności.

Najnowsze artykuły

lawrence_op/flickrcc

Moja Środa Popielcowa

W tym roku Wielki Post zaczyna się wyjątkowo wcześnie. Oznacza to także, że tegoroczny karnawał jest krótszy niż zazwyczaj. 10 lutego przypada Środa Popielcowa. Katolicy w tym dniu przyjmują popiół na swoje głowy, czemu towarzyszą słowa kapłana wzięte z Pisma św.: „Nawracajcie się i wierzcie Ewangelii” albo „Pamiętaj, że jesteś prochem, i w proch się obrócisz”. 

Ks. Andrzej Przybylski

Małe, ewangeliczne zwycięstwa …

Bardzo głęboko czuję poprawność Ewangelii i ciągle tylko tęsknię za tym, żeby wreszcie stanąć po jej stronie. I to nie tylko w intelektualnej zgodzie, ale przede wszystkim w przełożeniu jej na życie. Wciąż więc modlę się o moc Bożego Ducha, żeby powiał i żeby postawił mnie odważnie na śladach Jezusa. Myślę, że nasze czasy wbrew pozorom są bardzo ewangeliczne. 

ks. Andrzej Przybylski

Moc powołania

Usłyszałem gdzieś mocne określenie o aborcji powołań. Tak jak zabija się życie, które pochodzi od Boga, tak można również zabić powołanie, którego inicjatorem również jest Bóg. Nasza wolność może więc mieć coś śmiercionośnego. Człowiek tak dalece jest wolny, że może kogoś lub siebie samego pozbawić życia. Może też odrzucić od siebie łaskę powołania. Takiej aborcji powołań mogą najpierw dokonać w nas inni. Ostatnio, podczas górskiej wędrówki, mijałem ojca z kilkuletnim synem.

ks. Jan Uchwat

Mini rekolekcje w „sercu” Europy

Kilka dni temu miałem okazję pielgrzymować śladami Sługi Bożego księdza Jerzego Popiełuszki. Szlak pielgrzymi prowadził m.in. do jego rodzinnej miejscowości Okopy koło Suchowoli. Okazuje się, że ksiądz Jerzy dorastał w „sercu” Europy, bowiem Suchowolę uznaje się za geograficzny środek naszego kontynentu. Miałem szczęście spotkać się z jego najbliższą rodziną - mamą i rodzeństwem. 

ks. Przybylski

Mój nie-Wielki Post

Dopada mnie czasem zmęczenie, a zajęcia ścigają się ze sobą tak mocno, że muszę rezygnować z tego, co jest tylko dodatkiem do moich obowiązków. Ale przez to rodzi się we mnie wielka radość z możliwości spalania się. W jakiejś grupce kleryków rozmawialiśmy o naszych wielkopostnych postanowieniach. Któryś z nich wyznał szczerze, że chce w tym czasie służyć wspólnocie, budować jak najwięcej serdecznych i braterskich więzi, pokonywać swoje niechęci i blokady wobec braci. Spodobało mi się to bardzo. 

Pozostałe artykuły

Moja rodzina poszerzona…

Jezus swoim ziemskim życiem uczynił wiele ludzkich sytuacji swego rodzaju miejscem teologicznym. Takim miejscem stała się historia każdego z nas. Odkąd Bóg wszedł w historię, każda nasza historia życia jest święta. Nawet najpodlejsze momenty naszego życia mogą odtąd stać się źródłem łaski. Czuję się przez to uzdrowiony przez Boga w najbardziej smutnych momentach mojego życia. Podobnie i nasze ciało, od momentu Wcielenia stało się miejscem obecności Boga. Moje ciało jest Jego świątynią. Dziś Kościół pokazał nam kolejne miejsce teologiczne naszego życia. 

Miłość jest ponad czasem

Nie mogę sobie zaplanować miłości. Ona się pojawia niekiedy w najmniej oczekiwanym momencie. Nie mogę się umówić z kimś, że będę go kochał tylko przed południem, a wieczorem odpocznę sobie od miłości. Jak się kocha to nie dzieli się czasu. On wtedy cały jest miłością. Zakochany człowiek może robić mnóstwo różnych rzeczy, ale w każdej chwili myśli o tym, kogo kocha. Uczę się tak właśnie kochać Boga i zaczyna mi coś takiego grać w sercu, że nawet w najdrobniejszych czynnościach czuję serdeczny oddech Boga.