Świadectwa kapłanów

Bracie jeżeli chcesz się podzielić swoim życiem, doświadczaniem wiary, działaniem Jezusa w Twoim życiu to jest to odpowiednie miejsce. Miejsce, w którym chcielibyśmy się ubogacić, zobaczyć, że Bóg jest większy od naszej słabości i działa niesamowite rzeczy. Zapraszamy do otwartości i dzielenia się.

Najnowsze artykuły

pielgrzymka/kattebelletje/flickrcc

Dziennik pielgrzyma

Camino Portogese: Lizbona, Fatima – Coimbra – Porto – Santiago (Fisterra)

4 sierpnia – 26 sierpnia 2016

„Dlatego chcę ją przynęcić, na pustynię ją wyprowadzić i mówić do jej serca… i poślubię cię sobie znowu na wieki, poślubię przez sprawiedliwość i prawo, przez miłość i miłosierdzie, a poznasz Pana” (Oz 2,16.21-22). Czuję radość, czytając ten tekst. Camino, a więc droga, wyprowadza na pustynię. 

Dziennik pielgrzyma

Camino Portogese: Lizbona, Fatima – Coimbra – Porto – Santiago (Fisterra)

4 sierpnia – 26 sierpnia 2016

„Dlatego chcę ją przynęcić, na pustynię ją wyprowadzić i mówić do jej serca… i poślubię cię sobie znowu na wieki, poślubię przez sprawiedliwość i prawo, przez miłość i miłosierdzie, a poznasz Pana” (Oz 2,16.21-22). Czuję radość, czytając ten tekst. Camino, a więc droga, wyprowadza na pustynię. 

Dziennik pielgrzyma

Camino Portogese: Lizbona, Fatima – Coimbra – Porto – Santiago (Fisterra)

4 sierpnia – 26 sierpnia 2016

„Dlatego chcę ją przynęcić, na pustynię ją wyprowadzić i mówić do jej serca… i poślubię cię sobie znowu na wieki, poślubię przez sprawiedliwość i prawo, przez miłość i miłosierdzie, a poznasz Pana” (Oz 2,16.21-22). Czuję radość, czytając ten tekst. Camino, a więc droga, wyprowadza na pustynię. 

duch swiety/lawrence op/flickrcc

Duch Święty działa

W szkole średniej usłyszałem głos powołania, ale starałem się go nie dopuścić do siebie. I tak trwało to kilka lat. Chciałem mieć pewność, że to jest rzeczywiście głos Pana Boga, a nie jakieś złudzenie czy pragnienie ucieczki od życia. Pragnąłem stuprocentowej pewności, którą dałoby mi doświadczenie podobne do tego, które było udziałem Szawła pod Damaszkiem. Inną trudnością była świadomość, że w momencie, kiedy zdecyduję się na małżeństwo, droga do kapłaństwa zostanie zamknięta, i odwrotnie: wybór kapłaństwa oznacza rezygnację z małżeństwa.

latarnia Bo Nielsen flickrcc

Droga kapłaństwa

Kiedy rozpoczynał się czas seminaryjny, pełen entuzjazmu i nadziei wkroczyłem w tajemnice rozpoznawania swojego powołania. Niełatwa to droga, wybrać Pana Jezusa, jako swojego Mistrza i Nauczyciela. Wtedy to zderzyłem się z codziennością Tego, za którym podążam, a także z tym, co dzisiejszy człowiek i świat proponuje i czego oczekuje.

Zapał i świadomość tego, do czego się przygotowuję przysłania bardzo często rzeczywistość dnia codziennego i to z czym spotyka się każdy kapłan. Przygotowanie seminaryjne nie daje wszystkich wskazówek dotyczących życia w kapłaństwie. Ale jest coś czego uczy i co się przydaje, to pójście za Chrystusem wymaga codziennego wyboru na nowo Jego samego i spalania swojego „ja” dla Niego.

Pozostałe artykuły

Dlaczego zostałem sercaninem?

„Istnieje właściwy każdej osobie kierunek jej rozwoju przez zaangażowanie się całym życiem w służbie pewnych wartości. Kierunek ten każda osoba powinna trafnie odczytać, przez zrozumienie z jednej strony tego co w sobie nosi i co mogłaby z siebie innym dać, a z drugiej strony zaś – czego się od niej oczekuje”. Karol Wojtyła „Miłość i odpowiedzialność”

W Sercu Boga
Karola Wojtyły definicja powołania, pomaga mi wierzyć, że moje powołanie zrodziło się w samym Sercu Boga - zanim jeszcze się narodziłem. To co się wydarzało przez kolejne lata mojego życia, począwszy od dnia narodzin, było i jest ciągłym powoływaniem. Bóg powoływał i powołuje mnie w każdym momencie mojego życia.